środa, 27 stycznia 2016

Nowa szkola, egzaminy, nauka, rysowanie, praca...

Dotychczas prowadzilam spokojne, leniwe zycie.

Oczywiscie dopuki nie zaczelam chodzic do pracy, niedlugo pozniej musialam sie przygotowywac do egzaminow zeby sie dostac sie do mojej wymarzonej szkoly (graficznej).




No, a ze w tym roku tez mam egzaminy (ktore mozna nazwac albo matura, albo egzaminami gimnazjalnymi) to musze sie dobrze uczyc na bierzaca, i jeszcze dodatkowa trudniejszy angielski i ekonomia (tak, sama chcialam ale czasem sie zastanawiam czy dobrze zrobilam wybierajac trudniejsze przedmioty...).


Oczywiscie odkad chodze do pracy, to 2-3 wieczory w tygodniu mam zajete, przez co jeszcze mniej czasu mam na inne rzeczy. Ale niedawno bylam na egzaminach w GLR wiec jedna rzecz do roboty mniej... Wiec wykorzystam ten czas na - pisanie!


Jesli ktos z moich czytelnikow jest ciekawy jak wyglada praca w moim wieku - oczekujcie na post ktory pojawi sie niedlugo! Napisze o wszystkich moich wrazeniach i 'doswiadczeniach' ktore zdobylam podczas 2 miesiecy pracy. Mozecie tez zadawac pytania w komentarzach, to rownierz na nie odpowiem.


Na post o egzaminach i przygotowaniach do testow, czy egzaminow do nowej szkoly graficznej tez znajdzie miejsce w dosc bliskiej przyszlosci. Pokaze wam co narysowalam i jak duzo czasu na to musialam przeznaczyc...


Do nastepnego postu ☺️

- Akceptuje obs/obs ale jak zaczniesz.
- Kazdy komentarz mnie motywuje.
- Jak zostawisz link do bloga to tez na pewno zajrze.