poniedziałek, 26 września 2016

Po egzaminach w nowej szkole




Tak wiec przezylam dosc trudny okres czasu w ktorym musialam sie uczyc na egzamine nazywane najwazniejszymi w naszym zyciu.

Zdajac egzaminy dostalam sie do wymarzonej szkoly graficznej. Teraz dojezdzam pociagiem codziennie do szkoly przez co wracam pozno do domu i wstaje bardzo wczesnie.



Poniewaz codziennie rysuje i dostaje rozne rzeczy do rysowania przeroznymi technikami bede mogla rowniez dzielic sie tymi pracami z innymi. Teraz gdy dostaje profesjonalne rady, moge je rowniez udostepnic ludziom ktorzy nie maja do takich dostepu. Tak wiec zaczynam znow pisac bloga. Choc troche inaczej, miejmy nadzieje ze lepiej.

Sprobuje bardziej sie udzielac na roznych mediach, dzieki czemu kontakt z moimi czytelnikami nie bedzie zanikac.

Chcialabym pomoc ludziom przy nauce rysowania, bede dodawac tutoriale oraz odpowiadac na pytania zadawane na moim fanpage'u na facebooku. LINK

Jedyne co w tym momencie wam pokaze to cardboard art ktory zrobilam w szkole. W nastepnym poscie pododaje wszystkie rysunki ktore do teraz zdazylam zrobic w szkole razem z jednym na ktorym bardzo mi zalezy zeby go dodac, ale musze go najpierw skonczyc.

Zapraszam rowniez na Behance i Pinterest. To bardzo przydatne i inspirujace strony dla artystow poczatkujacych jak i juz zaawansowanych.




Pamietaj zeby zadawac pytania!

wtorek, 9 lutego 2016

Jak narysowac realistyczne oczy?

Tak wiec dzisiaj przychodze do was z nastepnym filmikiem z serii "HOW TO DRAW".

Pamietajcie zeby zasubskrybowac i dac lapke w gore!


czwartek, 4 lutego 2016

Jak rysowac?

Czesc!
Dzis nagralam filmik o tym jak narysowac... Nos.
Rowniez dzis udalo mi sie go przerobic, exportowac, dodac na youtube i na dodatek bylam nawet w szkole...
W kazdym razie bardzo wszystko dopracowalam, zeby filmik sie milo ogladalo i przede wszystkim - zeby pomogl wam narysowac ten przeklety nos!

To dopiero poczatek serii o rysowaniu, wiec amatorow (i tych mniej poczatkujacych) zapraszam do zasubskrybowania bo moj kanal w 50% bedzie wlasnie o ryswaniu. Im wiecej przyjaciol artystow, tym lepiej.







Zeby nie bylo pusto, dodam kilka zdjec z mojej ostatniej krotkiej sesji. Inspiracje wzielam z waty, ktora wlasnie jadlam... Nagle mnie naszedl pomysl zeby zrobic taka sesje z wata. Dziwne, ale w sumie dosc oryginalne,  prawda?






środa, 27 stycznia 2016

Nowa szkola, egzaminy, nauka, rysowanie, praca...

Dotychczas prowadzilam spokojne, leniwe zycie.

Oczywiscie dopuki nie zaczelam chodzic do pracy, niedlugo pozniej musialam sie przygotowywac do egzaminow zeby sie dostac sie do mojej wymarzonej szkoly (graficznej).




No, a ze w tym roku tez mam egzaminy (ktore mozna nazwac albo matura, albo egzaminami gimnazjalnymi) to musze sie dobrze uczyc na bierzaca, i jeszcze dodatkowa trudniejszy angielski i ekonomia (tak, sama chcialam ale czasem sie zastanawiam czy dobrze zrobilam wybierajac trudniejsze przedmioty...).


Oczywiscie odkad chodze do pracy, to 2-3 wieczory w tygodniu mam zajete, przez co jeszcze mniej czasu mam na inne rzeczy. Ale niedawno bylam na egzaminach w GLR wiec jedna rzecz do roboty mniej... Wiec wykorzystam ten czas na - pisanie!


Jesli ktos z moich czytelnikow jest ciekawy jak wyglada praca w moim wieku - oczekujcie na post ktory pojawi sie niedlugo! Napisze o wszystkich moich wrazeniach i 'doswiadczeniach' ktore zdobylam podczas 2 miesiecy pracy. Mozecie tez zadawac pytania w komentarzach, to rownierz na nie odpowiem.


Na post o egzaminach i przygotowaniach do testow, czy egzaminow do nowej szkoly graficznej tez znajdzie miejsce w dosc bliskiej przyszlosci. Pokaze wam co narysowalam i jak duzo czasu na to musialam przeznaczyc...


Do nastepnego postu ☺️

sobota, 3 października 2015

Smoking Girl Speedpaint

Dzis przychodze do was z postem glownie zwiazanym z moim filmikiem na youtube ktory rowniez dzis wstawilam. Czyli przyspieszony filmik jak rysuje cos na programie Sketchbook 7 Pro. To ze przyspieszony to jest oczywiste, bo nikt by nie chcial ogladac 7-godzinnego filmu (bo tyle mi zajelo rysowanie tego, oczywiscie nie w jeden dzien).

O czym jest ten rysunek? Cos przedstawia?
Otoz jest to w pewien sposob okreslenie mojego zycia na dzien dzisiejszy. Nie patrzac doslownie - bo ja nie pale. Papieros przedstawia pewna ucieczke od szarosci codziennego zycia. To moze byc wiec cokolwiek - rysowanie (tak jak dla mnie), sluchanie muzyki, taniec i tak dalej.

Kazdy wie ze papieros uzaleznia - dlatego tez on przedstawia cos bez czego trudno by ci bylo przetrwac. Kolorowy dym symbolizuje przyjemnosc jaka z tego czerpiesz. Jest kolorowy, i oswietla twarz dziewczyny (wiem, to niemozliwe, ale tak samo jak kolorowy dym z papierosa). Jednak ona jest dalej szara, zamyslona i znudzona.

Bardzo lubie sie bawic swiatlem wiec zrobilam z tylu swiacaca sie lampe z pokoju. Ladnie wyglada, i dodaje klimatu calemu obrazkowi.

Czyli podsumowujac - narysowalam cos co tak na prawde moze pasowac do wielu z nas.

Jak go narysowalam?
Tak jak juz pisalam, czyli na programie Sketchbook 7 Pro, z tabletem firmy Wacom - pen & touch.
Trwalo to 7 godzin z 4 przerwami.
Montowalam filmik z pol godziny (przez to ze czesto wchodzilam na facebooka i bylo widac prywatne wiadomosci i musialam to wszystko usuwac). Pod koniec jeszcze poprawilam kontrast, jasnosc i kolor skory w Photoshopie.


Oto rysunek:



A to filmik z mojego kanalu na Youtube:


wtorek, 15 września 2015

Wakacje 2015

Tak wiec, zgadza sie - przez bardzo dlugi czas tu nie wchodzilam. To wszystko dlatego ze nie mialam weny i wiem ze nic na sile nie powinno sie robic. A na pewno nie pisa c posty na blogu.
Nie lubie postow typu "Powracam na bloga" wiec to jest tylko taki krotki wstep. Zaczynam ciezka prace nad blogiem, bo cos czuje ze ta przerwa zrobila mi na dobre.

Przez ten czas przelecialy wakacje 2015 ktore wykorzystalam w 100%. Mialam rownierz urodziny, tym razem w innym miejscu a nie w moim pokoju w Polsce - jak zawsze. Tym razem na wsi u mojego dziadka, potem nocowalismy w namiotach... Z reszta, mam mnostwo zdjec, ktore lepiej opowiedza wszystko co sie u mnie dzialo.

Wybralam malo zdjec - ale te najlepsze - zeby ten post nie stal nieskonczenie dlugi. (i tak jest bardzo dlugi, ale mogl byc dluzszy)



Tak zeby nowy filmik z wakacji sie nie zgubil to dam go na poczatek.

A, no wlasnie. Mialam rozowe wlosy.






































piątek, 6 marca 2015

Shitem zajechalo!

Po co piszesz "Wspanialy blog, kocham twoj sposob pisania, jestes moja ulubiona bloggerka a twoj blog jest najlepszy na swiecie! Obserwuje i serdecznie zapraszam do siebie! *LINK DO BLOGA*"?


Nie uwazasz ze lepiej jest powiedziec prosto z mostu "Twoj blog jest straszny, piszesz bez sensu a zdjecia jakbys byla po powaznych przejsciach i tylko mam ochote wyslac SMS o tresci "POMAGAM" na 8126. Ale napisze ci cos milego zeby miec pretekst do wstawienia linka pod twoim blogiem, bo chce sie zareklamowac. Oczywiscie nawet nie oczekuj ze wszystko co napisalam bylo od reki, bo oczywiscie wszystko kopiuje i wklejam, zeby sie za bardzo nie zmeczyc na promowaniu mojego bloga o tym co mialam dzis na sniadanie!"


Albo po co chociazby sie troszke, chociazby troszeczke postarac. Najlepsze sa komentarze typu:

Fajny blog.

Zapraszam do mnie, organizuje konkurs w ktorym mozna wygrac post promocyjny i wiele innych wspanialych nagrod! Moj blog jest wrecz zajebisty, wiec musisz wejsc zeby poczuc ta zajebistosc, nie to co tutaj, ale to i tak nie wazne. MOJ BLOG JEST WAZNY!



A nie czekaj czekaj... Chyba stac was na wiecej!
A oto i przyklad:

Obserwacja za obserwacje? Zacznij, napisz na blogu a ja sie odwdziecze!

A co to, kurde, koncert zyczen?


Oczywiscie nie zapomnijmy o niesamowicie bogatych postach! Po tym jak juz wychwalilas swoj blog na wszystkie zakamarki blogsfery, pewnie masz cos do zaoferowania. Otoz nie. W poscie "słit focia" w lustrze i opowiadasz w kilku zdaniach CO CIEKAWEGO JADLAS DZISIAJ NA SNIADANIE! Niesamowite.

wtorek, 24 lutego 2015

Ciezka praca poplaca

Witam moich czytelnikow w nowym poscie!
Dawno nie pisalam, ale to glownie dlatego ze bylam przez wiekszasc czasu zajeta albo po prostu nie mialam tematu...
Mianowicie bylam zajeta rysowaniem. Ale nie zwyklym rysowaniem, tylko rysowaniem na komputerze. Rysunek ponizej jest narysowany kreska w kreske, co jak od razu widac bylo czasochlonne.
Niektorym moze sie ten rysunek podobac niektorym nie, ale w tym momencie jestem z siebie dumna ze wreszcie skonczylam i udalo mi sie osiagnac oczekiwany efekt. Gdyby ktos mial watpliwosci czy to ja narysowalam, to od razu mowie ze podpis znajduje sie na rece. Malo widoczny, ale jest.


Mozliwe ze kilka osob interesujacych sie grafika natrafilo na ten post i interesuje sie jakim sprzetem i na jakim programie to narysowalam? Tak wiec sprzet moze miec praktycznie kazdy z was, bo nie jest drogi. Mianowicie tablica firmy Wacom. W Polsce kosztuje ona 376,00 zl, za to ja ja kupilam za 
100,00 euro.


Mozecie rownierz kupic wieksza edycje tej tabliczki/tableta, ktora kosztuje 2 razy wiecej ale nie wydaje mi sie zeby to byla taka duza roznica w uzywaniu.

Jesli chodzi o program to razem z tablica dostajesz plyte z ktorej mozesz zainstalowac program specjalnie dostosowany do tablicy. Mimo to ja wolalam po prostu uzywac programu ktory juz mialam na iMacu czyli "SketchBook". Dla mnie to nie jest taka duza roznica, bo to i tak chodzi o rysowanie jak na kartce, kreska w kreske, a nie wyreczajace dodatki ktore robia cala prace za Ciebie.

Poziom trudnosci w porownaniu do zwyklego tradycyjnego rysowania olowkiem na kartce nie jest wysoki. Na poczatku uzywania musisz sie przyzwyczaic, wyrobic sobie nawyki ktore po czasie juz bedziesz robic automatycznie i nie bedziesz musiala sie zastanawiac. Po jakims czasie juz nie bedzie Ci to sprawialo zadnych problemow i nie bedzie to trudniesze niz rysowanie na kartce.

Gdyby ktos chcialby sie jeszcze czegos dowiedziec moze napisac na moj email alicja879ala@gmail.com odpisuje na nastepny dzien lub tego samego dnia :)

Papa!

czwartek, 5 lutego 2015

Slow down a bit.

Czesc!
Zdjecia gify i filmik ktory wam dzisiaj przedstawie przygotowywalam z tydzien (nie robienie ich, tylko czekanie az mi sie zachce...). Wreszcie wzielam sie w garsc i dokonczylam wszystko, teraz mam nadzieje ze wam sie spodoba!

Przy okazji chcialabym opowiedziec wam troche co u mnie tymczasowo slychac. Tak wiec calkowicie nic nie slychac, oprocz tego ze mialam wczoraj i przedwczoraj wolne. Oczywiscie to jeszcze nie ferie, bo mi sie one zaczynaja za poltora tygodnia, i trwaja tylko tydzien... Ale nie doluje sie bo w maju bede miala miesiac wolnego od szkoly. Moze nie calkiem wolne, bo przez 2 tygodnie bede chodzic na staze do Kruitvata... Ale jak dla mnie to i tak lepsze niz szkola. Bardziej mnie z tego przeraza ze po miesiacu znow sie odzwyczaje od wczesnego wstawania i wgl siedzenia w szkole, a powrot do szkolnej rutyny jak zwykle bedzie straszny... 

Moze ja juz bardziej przejde do temtu posta. 
Jak widzicie temat posta to "Slow down a bit." Chodzi w nim o to zeby czasami troche zwolnic. Dokladniej tlumaczac odpoczac od codziennych zajec, jesli nie wchodzisz na dwor bo np. odrabiasz lekcje albo grasz na komputerze (lub po prostu sie nudzisz w domu, jak ja) to powinnas wlasnie wyjsc. Przewietrzyc sie, poniewarz nie zawsze wychodzenie do szkoly i z powrotem wystarczy. Wyjdz z domu bez konkretnego powodu, przejdz sie. Poczujesz sie duzo lepiej. Tematyka posta odnosi sie rownierz do przyjzenia sie dokladnie niektorym malym, zwyczajnym rzeczom, albo krajobrazie. Niby nie widzisz na codzien w nich nic ladnego ale jesli sie na prawde przyjzysz to mozesz ujzec cos pieknego. To jest wlasnie punkt widzenia fotografa. Wiem ze duzo z was sie interesuje fotografia, dlatego tez teraz o tym pisze. Nie robcie zdjec tylko naturze. Zwyczajna pamiatka albo staroc o ktorej juz zupelnie zapomnialas tez moze byc piekna :)















I oczywiscie nowy filmik! ( z tamtad te gify) KLIK

- Akceptuje obs/obs ale jak zaczniesz.
- Kazdy komentarz mnie motywuje.
- Jak zostawisz link do bloga to tez na pewno zajrze.